Na temat posta wpadłam kiedy przeglądałam różne blogi. A ten post zaciekawił mnie najbardziej :)
Dlatego stwierdziłam, że "odgapię" od tej bloggerki i podzielę się z wami co chciałabym zrobić "before I die" :)
Tych rzeczy jest tak wiele, że zanudziłabym was całkowicie.
Chciałabym m.in. odwiedzić Irlandię i Tajlandię, marzę też o tym, żeby iść na mecz (siatkówki albo w piłkę nożną) taki, wiecie, profesjonalny :) naszej reprezentacji. Iść na koncert Katy Perry, Shakiry, Avicii... no po prostu ta lista nie ma końca. A co do Katy... po prostu przeżywam okropnie bo wiem, że będzie w Krakowie za 4 miesiące a ja nie będę mogła tam być! :(
Ale wróćmy do "Before I Die" :)
Jest tak dużo rzeczy które chciałabym w życiu zrobić... to tylko taka namiastka tego :)
Wszystkie obrazki z tumblr'a before i die. <3
A co WY chcielibyście zrobić przed śmiercią?




























