środa, 30 lipca 2014

Reklama :)

Hej! :) 
Dzisiejszy post będzie krótki i dotyczy mojej przyjaciółki, a właściwie jej bloga, który niedawno założyła. 
Pisze o wszystkim, o swoim życiu, pomysłach, zainteresowaniach i naszych wspólnych przygodach. 
Tak więc.. ZAPRASZAM :) 

Olusiowy Blog



środa, 23 lipca 2014

Moje odkrycia

Hej! Witajcie i cześć wszystkim :) Wróciłam parę dni temu z Bułgarii i w końcu zebrałam się do napisania nowego posta.
Za granicą jest po prostu mega fajnie, można się oderwać od tych wszystkich ludzi, którzy cię znają i oceniają a potem obgadują za twoimi plecami. No a poza tym można się wyluzować itd. co wszyscy przecież maja zamiar robić w wakacje.. TA. JASNE. Połowa tych "super fajnych" ludzi całe dnie zamula przed komputerem i nawet raz na podwórko nie wyjdzie czy nawet do sklepu się nie kopną bo to za daleko.
A teraz pewnie sobie myślicie "Humorek chyba dzisiaj ma nie ten bo takie rzeczy pisze".
Nie. Po prostu poczułam nagłą potrzebę wyżalenia się w internetach. Tsaa. Humor aktualnie też mógłby być lepszy ale co poradzisz? NIC. No dobrze. Przejdźmy dalej....
Bułgaria. Tak. Gdybym chciała podsumować cały swój pobyt tam to ujęłabym to tak: upał, morze, przystojniacy, naćpani faceci w rurkach boso (tak, spotkałam takiego gościa), opalanie, baseny i zabawa.
Jednym słowem całkiem fajnie :)

Dzisiaj, całkiem przypadkowo (wielki przypadek sprawił, że moja koleżanka polubiła stronkę na fb, poświęconą tematowi), trafiłam na vlogi Zuzanny Boruckiej czyli Szalonej Zuzi :)
I stwierdziłam iż ona jest... GENIALNA! Tak, już po raz drugi odkryłam przypadkowo vlogera który przypadł mi do gustu. Wow. Szacun i w ogóle. Jeśli zastanawiacie się teraz, kto jest tym pierwszym jest nim Jasiuu. Niestety na tym kanale do którego dałam linka nie ma jego wcześniejszych filmików ale jeśli dobrze poszukacie lub wpiszecie w you tube "Jasiuu" wyskoczą wam jego filmy, dodane przez innych użytkowników you tube'a.
No ale o Zuzi teraz chciałam pomówić. Mimo iż obejrzałam dopiero około 10 filmików, które wrzuciła JUŻ jestem jej mega fanką bo dziewczyna ma swoje zdanie, jest szalona i wnosi taką cudowną radość :)
Szalona Zuzia prowadzi również BLOGA i ma drugi KANAŁ na you tube. Nie wiem z jakich powodów, bo nie doszłam jeszcze do tych vlogow na których zapewne wszystko wyjaśnia.

A teraz chciałam SERDECZNIE pogratulować osobom, które dotrwały do końca moich przemyśleń.

Kocham Was! :* (Asia pewnie też ;) )

Zuzolek! <3

środa, 9 lipca 2014

Ciasto ucierane z owocami i kruszonką

Mamy dzisiaj dla Was przepis na mega pyszniutkie ciasto :) 
Pochodzi on ze strony Moje Wypieki. W weekend Asia była u mnie i postanowiłyśmy je upiec ponieważ spodziewałyśmy się gości, którzy tak nawiasem mówiąc byli ciastem zachwyceni. 
Jest to mój ostatni post jak na razie bo jutro w nocy wyjeżdżam na wakacje do Bułgarii <3 
A tutaj dokładne instrukcje razem ze zdjęciami :) 

Składniki:
-200 g masła
-szczypta soli
-160 g cukru
-4 duże jajka
-200 g mąki pszennej 
-40 g mąki ziemniaczanej lub 1 opakowanie budyniu śmietankowego albo waniliowego BEZ CUKRU 
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
-600 g dowolnych owoców (my wybrałyśmy wiśnie) muszą być oczyszczone, odszypułkowane i bez pestek.



Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę pszenną, ziemniaczaną, proszek do pieczenia - przesiać, odłożyć.




W misie miksera utrzeć masło z cukrem, na jasną i puszystą masę. 



Dodać szczyptę soli, dalej ucierając. Wbijać jajka, jedno po drugim, ucierając po każdym dodaniu. 
Dodać przesiane składniki suche i wymieszać szpatułką, do połączenia się składników.



Blachę o wymiarach 20 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować olejem i posypać bułką tartą. 

Przełożyć do niej ciasto, wyrównać. 

Na ciasto wyłożyć owoce, rozcięciami ku górze. 

Kruszonka: 
-150 g mąki pszenna
-100 g masła, schłodzonego
    -50 g cukru pudru



Wszystkie składniki wrzucić do naczynia, szybko posiekać, następnie rozetrzeć między palcami na kruszonkę. Jeśli kruszonka będzie zbyt mokra, dosypać trochę mąki. Posypać równomiernie kruszonką.

Piec w temperaturze 175ºC przez około 45 minut, do tzw. suchego patyczka.



Życzymy smacznego! :) 

A oto nasze ciasto po upieczeniu... Niewiele zostało ;) Ale najważniejsze że wszystkim smakowało! :) 




wtorek, 1 lipca 2014

Holidays, workout and... be beatuiful!

Cześć blogowicze i czytelnicy :)
Tak, wiem. Na pewno już około 100 osób na fejsie oznajmiło wam, że są wakacje. Czy tylko mnie to tak strasznie irytuje? :o No nie wiem, ale według mnie wszyscy wiedzą doskonale jaka jest pora roku i że nie musimy już chodzić do szkoły.
Chcę, żeby te wakacje nie były takie jak ostatnie, chcę więcej czasu spędzić z przyjaciółmi na różnych wypadach np do Krakowa, na rowery itd. Już dzisiaj moje BFF były u mnie i spędziłyśmy naprawdę szalone popołudnie :*




Na te wakacje postanowiłam sobie zacząć ćwiczyć i może w końcu uda mi się zrzucić zbędne kilogramy :3
Od dawna postanawiałam sobie, że wreszcie zacznę ćwiczyć bo nie mogę znieśc swojego wyglądu, ale lenistwo jak zawsze zwyciężało. Dlatego odkąd przeczytałam posta mojej koleżanki, która również prowadzi bloga stwierdziłam, że to coś dla mnie i że jeśli podzielę się z wami na blogu to będzie mi łatwiej zacząć.
Trzymajcie za mnie kciuki! :) a tutaj link do posta. LINK

Chciałabym co osiągnąć co najmniej taki efekt... ale ciężko będzie.


Niektórzy twierdzą, że Selena nie jest szczupła, ale według mnie jest taka jak powinna wyglądać dziewczyna. Nie za chuda, nie za gruba. Idealna :)
Może któraś z was też zacznie ćwiczyć? Piszcie w komentarzach i wspierajmy się w osiągnięciu celu :* 
Zuzaa