Ale dziś z braku sensowniejszych pomysłów na posta piszę o moim "najnowszym nabytku" czyli po prostu o ARBUZOWEJ (!) wazelinie do ust z Bielendy :) Kocham arbuzy! A że ostatnimi czasy ciągle mam spierzchnięte i suche usta, stwierdziłam że pora coś z tym zrobić :)
Byłam dzisiaj z mamą w Rossmanie i tam właśnie kupiłam moją wazelinkę :3
TUTAJ macie link jeślibyście chciały sobie zakupić :D
A teraz pora na zdjęcia :p robione.... telefonem (y) ach ten brak jakiegokolwiek aparatu. Ale mam nadzieję, że zmieni się to i wreszcie będę miała mój wymarzony aparat! <3 Jeśli znacie się na tym polećcie mi jakieś dobre i w miarę niedrogie w komentarzach! :*





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz